więcej


Zielona gospodarka

Lasy mogą w każdej chwili zapłonąć (18827)

2015-08-15

Drukuj
galeria

Fot. Bartknot, flickr.com

Trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego obowiązuje prawie w całym kraju. Leśnicy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i przypominają o zakazie używania w lesie otwartego ognia.

Leśnicy codziennie od 1 marca do 31 października określają stopnie zagrożenia pożarowego na podstawie pomiaru wilgotności ściółki sosnowej w lesie, wilgotności powietrza i współczynnika opadowego. Od początku roku do 7 sierpnia w lasach prywatnych i państwowych wybuchło ok. 6600 pożarów, najwięcej w woj. mazowieckim i wielkopolskim.

Lasy w Polsce ze względu na dominację drzewostanów iglastych są wyjątkowo zagrożone przez ogień. Na walkę z pożarami Lasy Państwowe zaplanowały na ten rok ponad 80 mln zł (setki wież obserwacyjnych, tysiące punktów czerpania wody, patrole lotnicze, własne samochody gaśnicze). Dzięki sprawnemu systemowi przeciwpożarowemu pożary są szybko wykrywane i tłumione, nim zdążą się rozprzestrzenić. Dlatego jak dotąd bardzo mała jest też przeciętna powierzchnia jednego pożaru w państwowych lasach (0,24 ha).

Ostrożnie z grillowaniem

Ogólnodostępne państwowe lasy to wspaniałe miejsce na letni wypoczynek. Leśnicy proszą jednak o ostrożność i przestrzeganie przepisów - dla własnego bezpieczeństwa. Nie powinniśmy używać otwartego ognia w lesie ani bliżej niż 100 m od ściany lasu. Ognisko lub grilla możemy urządzić wyłącznie w specjalnie przygotowanych do tego i oznaczonych miejscach, po uzgodnieniu z miejscowym leśniczym. Nie wjeżdżamy do lasu pojazdami silnikowymi - jest to zabronione, od rozgrzanego podwozia może też pójść iskra. Nie wyrzucamy śmieci do lasu, również dlatego, że wśród nich jest zwykle wiele materiałów łatwopalnych.

Aktualną sytuację pożarową można śledzić na stronie: www.lasy.gov.pl

Źródło: Lasy Państwowe



Podziel się swoją opinią




Portal dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej