PL   |   EN

Wywiad z Ewą Krasuską o perspektywach innowacyjnych biogazowni w Polsce - część II

Wywiad z Ewą Krasuską o perspektywach innowacyjnych biogazowni w Polsce - część II
źródło : Film "Tydzień z dobrym klimatem"
W drugiej części wywiadu z dr Ewą Krasuską z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju dowiemy się, gdzie budować w Polsce biogazownie, jak duże i czy są z nimi związane jakieś uciążliwości.

Porozmawiajmy o potencjale i możliwych lokalizacjach biogazowni w Polsce. Czy taki proces produkcyjny byłby zlokalizowany na terenach miejskich czy na obrzeżach miast? Pani zdaniem, gdzie w Polsce byłoby naprawdę potrzebne budowanie takich biogazowni?

Obecnie mamy w Polsce ponad 100 instalacji biogazowni rolniczych. W Polsce możemy rozwijać wytwarzanie biogazu na terenach rolnych, w szczególności przy dużych fermach hodowli zwierząt. Powinna to być obowiązkowa instalacja dla gospodarstw czy przedsiębiorstw, w których hoduje się w dużej skali zwierzęta, dlatego że tam istnieje problem zagospodarowania powstających odchodów zwierzęcych. Są one bardzo uciążliwe zapachowo (np. gnojowica, pomiot kurzy). Dlatego doskonałym rozwiązaniem jest instalacja produkcji biogazu w oparciu o taki wsad. Więc wszędzie, gdzie istnieje problem gromadzenia nadwyżek odchodów zwierzęcych bądź produktów ubocznych czy odpadów z przetwórstwa rolno-spożywczego powinny powstawać takie instalacje. 

Dalej, pożądanym rozwiązaniem są instalacje funkcjonujące przy miastach, gdzie jest odpowiedni potencjał bioodpadów komunalnych, które mogłyby być selektywnie zbierane. W Polsce potencjał produkcji biometanu z bioodpadów komunalnych szacowany jest na 4 miliardy metrów sześciennych. To są ogromne ilości. Zrozumiałym jest, że każda taka potencjalna lokalizacja musi być zbadana i sprawdzona. Należy określić, ile dla konkretnej lokalizacji szacuje się odpadów, które można uzyskać z gospodarstw domowych, zakładów spożywczych i stołówek. 

Tego typu instalacje w Polsce jeszcze nie funkcjonują co jest związane z systemem wsparcia biogazowni w Polsce, chociaż jest ogromny potencjał ich wykorzystania w sektorze odpadów komunalnych. Chciałam też zwrócić uwagę na to, że zgodnie z przyjętą Politykę Energetyczną Polski do 2040 roku (dokument strategiczny, który wyznacza kierunki rozwoju polityki energetycznej kraju), prognoza dla roku 2030 stanowi, że 10% paliw gazowych transportowanych sieciami gazowymi w Polsce powinno być paliwami odnawialnymi i niskoemisyjnymi. To oznacza, że udział tych paliw powinien być na poziomie 3 miliardy metrów sześciennych rocznie. Przekładając to na uwarunkowania Polski oznacza to konieczność realizacji około 1000 biogazowni produkujących i wprowadzających biometan do sieci gazowej. 

W naszym projekcie „Innowacyjna Biogazownia” instalacja, która powstanie do końca 2023 roku w Brodach w Województwie Wielkopolskim będzie instalacją demonstracyjną w skali przemysłowej, która zostanie wybudowana w oparciu o opracowaną w ramach projektu technologię. Będzie to Instalacja samowystarczalna energetycznie o mocy ekwiwalentnej 0,5 MW, która będzie produkowała biometan o parametrach jakościowych gazu ziemnego w ilości około 800 tysięcy metrów sześciennie netto rocznie.

Proszę powiedzieć więcej o przebiegu samego przedsięwzięcia?

Przedsięwzięcie nie jest typowym projektem badawczo-rozwojowym, jest zamówieniem przedkomercyjnym. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju jest zamawiającym, który definiuje problem badawczy wynikający z potrzeb polskiej gospodarki. Podmioty zainteresowane udziałem w opracowaniu produktu końcowego, który zamawiamy, oferują w ramach tego zamówienia swoje rozwiązania. 

W przedsięwzięciu “Innowacyjna biogazownia” wyzwaniem badawczym postawionym przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju jest opracowanie technologii uniwersalnej biogazowni, czyli takiej biogazowni, która będzie w stanie w sposób stabilny pracować na bardzo zróżnicowanym wsadzie o charakterze odpadowym. Prace badawczo-rozwojowe trwają od czerwca 2021 roku i wykonawcy równolegle pracują nad opracowaniem technologii. 

Na przełomie maja i czerwca 2022 roku rozpoczną się testy wybudowanych w ramach projektu mikroinstalacji biogazu rolniczego. Instalacje powstały w Brodach w województwie Wielkopolskim w Gospodarstwie Rolniczo Doświadczalnym Uniwersytetu Poznańskiego. W trakcie trwających kilka miesięcy testów technologie zostają zweryfikowane. Zwycięzcą zostanie wykonawca, którego technologia osiągnie w trakcie testów najlepsze parametry procesowe. Zwycięzca zostanie dopuszczony do etapu drugiego przedsięwzięcia, czyli do budowy w Brodach demonstracyjnej instalacji, o której wspomniałam wcześniej. 

Bardzo ważnym wymaganiem, które postawiliśmy w przedsięwzięciu jest bezodorowość technologii. To jest niezbędne kryterium, dlatego że wiele pierwszych instalacji produkcji biogazu rolniczego w Polsce miało problemy z uciążliwością zapachową, co przyniosło biogazowniom złą sławę. Mamy do czynienia obecnie z sytuacją, kiedy już na etapie planowania inwestycji w danej lokalizacji zostaje ona często zablokowana przez protesty społeczne. 

Identyfikując tą barierę rozwoju biogazowni w Polsce postawiliśmy w ramach naszego przedsięwzięcia wymaganie bezodorowości. Oznacza to, że cały proces w instalacji od etapu przyjęcia substratów w biogazowni poprzez wszystkie procesy technologiczne wytwarzania biogazu aż do zagospodarowania masy pofermentacyjnej musi być prowadzony bez uciążliwości zapachowych poza granicą instalacji. 

Wymaga to zastosowania dodatkowych rozwiązań technicznych, które będą eliminowały powstawanie emisji tych zapachów na przykład przyjmowanie substratów w halach z filtracją powietrza, ale także bardzo wysokich standardów obsługi. Ostatecznie wszystko zależy od personelu, który prowadzi tą instalację i który jest obowiązany zachować ścisły reżim technologiczny i wysoki standard obsługi, żeby instalacja była instalacją przyjazną dla lokalnej społeczności. 

Czy jest możliwość instalacji biogazowych w Polsce w wielkiej skali? 

Jeśli chodzi o ilość instalacji - mówimy o 1000 instalacji. Jeśli chodzi o skalę pojedynczej instalacji, to musi ona zawsze być dostosowana do ilości wsadu, który w danej lokalizacji jest dostępny. Możemy tutaj mówić o mikroinstalacjach o mocy ekwiwalentnej rzędu kilkudziesięciu kilowatów (mikrointalacje), o instalacjach 0.5, 1 i 2 MW. Z taką skalą w Polsce już mamy do czynienia, mamy obecnie 117 biogazowni rolniczych. Pojedyncze instalacje są większe niż wspomniane 2 MW. Skala instalacji jest mocno uwarunkowana logistyką związaną z dostawami substratów. Wraz ze skalą mamy efekt redukcji kosztów jednostkowych wytwarzania paliwa i energii. Jednak kwestia skali wymaga w każdym przypadku wyważenia. Biogazownia jest instalacją lokalną więc skala w każdym przypadku musi być dostosowana do aktualnie dostępnej bazy surowcowej. 

Czy w świetle wydarzeń politycznych związanych ze znacznym potencjalnym ograniczeniem importu gazu ziemnego intensyfikacja produkcji biogazu i biometanu w ramach podobnego projektu jest w stanie spełnić i realizować krajowe potrzeby energetyczne Polski w najbliższych latach?
Czy energia otrzymana w biogazowniach mogłaby stać alternatywą do gazu ziemnego z Rosji?

Tak. Biometan wytworzony z biogazu jest doskonałą alternatywą dla gazu ziemnego i zwłaszcza teraz w sytuacji dużego niepokoju, agresji Rosji na Ukrainę, bezpieczeństwo naszego kraju, to także bezpieczeństwo energetyczne. W powszednich świadomości właśnie wytwarzanie paliw z własnych źródeł jest szeroko popierane. Biogaz oraz biometan posiada potencjał, który powinien być i musi być w Polsce wykorzystany. 

Omówiliśmy jakie są zalety biogazowni. Trzeba też powiedzieć, czy są niedogodności z prowadzenia biogazowni? 

Wszystko zależy od sposobu zarządzania inwestycją. Biogazownia to jest proces. Wykorzystywane są w niej substraty pochodzenia organicznego, które potencjalnie mogą stanowić uciążliwość związaną z emisją odorów. 

To powoduje, że zawsze bardzo ważnym aspektem jest technologia i to jakie rozwiązania techniczne zostały zastosowane w procesie działania biogazowni. Rozpocząwszy właśnie od etapu przyjęcia substratu aż po etap zagospodarowania masy pofermentacyjnej na cele rolnicze. Przywiązujemy ogromną uwagę do wymagań, które przekładają się wprost na akceptację społeczną tych inwestycji. Chciałabym podkreślić, że najważniejsze z nich to jest bezodorowość technologii, stabilna praca w oparciu o wykorzystanie szerokiego spektrum odpadów i produktów ubocznych, czyli zagospodarowanie tego co stanowi nadwyżkę i potencjalną uciążliwość. Produktem końcowym będzie wytwarzanie wysokiej jakości paliwa jakim jest biometan oraz wysokiej jakości nawozu organicznego - jakim jest masa pofermentacyjna i wytworzone na jej bazie nawozy. 

Jesteśmy przekonani, że ta technologia, która powstanie w ramach przedsięwzięcia “Innowacyjna biogazownia” uzyska szeroką akceptację rynku i przez masową komercjalizację, tj. poprzez wiele wdrożeń, umożliwi wykorzystanie dostępnego w Polsce potencjału produkcji biogazu i biometanu. Oczywiście zostawiliśmy wykonawcom pełną swobodę co do zastosowanych rozwiązań technologicznych. Chcę zaznaczyć, że rozwiązania, które są opracowywane w ramach “Innowacyjnej biogazowni” są naprawdę innowacyjnymi technologiami, które dzisiaj na rynku nie funkcjonują. 

Czy można powiedzieć, że główny problem polega na tym, że przedsięwzięcie wymaga kosztownych inwestycji? 

Samo przedsięwzięcie ma ogólny budżet 32 500 000 PLN, natomiast jest to budżet przeznaczony na prace badawczo-rozwojowe. Później w fazach komercjalizacji opracowanych technologii, czyli budowy poszczególnych inwestycji, zawsze wymaga to sporządzenia biznes-planu. Trzeba zaznaczyć, że to nie są tanie technologie. Dlatego w Polsce biogazownie, a tym bardziej biometanownie, wymagają wsparcia finansowego, chociaż należy podkreślić, że obecnie ceny gazu ziemnego poszybowały w górę do poziomu, przy którym wytwarzanie biometanu staje się konkurencyjne wobec gazu ziemnego. 

Pierwsza część wywiadu

Wywiad przeprowadzili: Anna Klymchuk oraz Bohdan Pozniak, studenci Uniwersyteckiego Centrum Badań nad Środowiskiem, Uniwersytetu Warszawskiego.

Tagi

Stworzone przez allblue.pl