PL   |   EN

Nabraliśmy tempa

Nabraliśmy tempa
Ledwo przestaliśmy odmieniać słowo „pandemia” przez wszystkie przypadki, a już wypadałoby w wielu miejscach postawić znaki ograniczenia prędkości.

Prędkość jest w wielu przypadkach powodem nadmiernego wpływu na środowisko naszej ludzkiej działalności. Właśnie z powodu tej prędkości Niemcy są bliscy wprowadzenia ograniczeń prędkości na swoich autostradach nawet do 130 km/h, nawet tam, gdzie kiedyś tych ograniczeń nie było. Wszak różnica w zużyciu energii pomiędzy 160 a 130 km/h potrafi być nawet dwukrotna. W ślad za nią idą emisje gazów cieplarnianych. 

A inflacja? Inflacja także nabrała tempa. Wszystko jedno czy jest to inflacja wywołana wojną, czy zalaniem rynku środkami finansowymi uwolnionymi w celu ratowania gospodarki w czasie pandemii, czy może nawet importowana. Inflacja jest już dwucyfrowa i kropka. Inflacja jest takim dziwnym zjawiskiem ekonomicznym, który zmusza nas do znacznie szybszego przebierania łapkami, po to by zarobić więcej i więcej, mimo iż to więcej warte jest wciąż tyle samo. W ślad za tym idą emisje gazów cieplarnianych.

Życie też nabrało tempa. Od nieco ponad miesiąca tak, jak przed 15 marca 2020 roku, znów miewam problemy z dotrzymaniem terminów wykonywania zadań, z przepełnionym spotkaniami kalendarzem i rosnącym wraz natłokiem spraw stresem. Ostatecznie zwykle wszystko udaje się spiąć w całość, ale koszty tego wysiłku są duże. Więcej godzin przed komputerem, więcej podróży, częstsze podróże samochodem lub samolotem, aby po prostu zyskać na czasie. A w ślad za tym idą emisje gazów cieplarnianych. 

Jednak polityka klimatyczna też przyspieszyła. Wydawało się, że będzie duży problem z zaakceptowanie pakietu fit for 55%. Tymczasem wydaje się, że tego typu dyskusje odeszły w niepamięć. Praktycznie bez zmrużenia oka Rada Europejska przegłosowała embargo na ropę naftową z Rosji, więc czymś będzie trzeba tę lukę zapewnić. Mamy zatem pakiet REPowerEU, który przewiduje zwiększenie ilości odnawialnych źródeł energii w systemie Europy z 40 do 45% i dalsze ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. 

Na załączonym rysunku przedstawiono zestawienie propozycji Komisji Europejskiej w zakresie polityki klimatycznej do roku 2030 w stosunku do sytuacji sprzed pandemii, czyli deklaracji neutralności klimatycznej z 2018 roku (40%). Widać wyraźnie, że najnowsze proponowane rozwiązania są jeszcze bardziej na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, choć paradoksalnie wzrośnie w tej polityce na pewien czas rola węgla – tak, tego tak dotychczas niechcianego paliwa stałego. Ale o tym na pewno będziemy więcej rozmawiać na naszej konferencji "Energia dla niezależności 2050". Zapraszam!

Na tym tle nie rażą już przekroczenia prędkości przez pewnych polityków. Czy w ślad za tym przestaną nas razić emisje gazów cieplarnianych? 

 

Stworzone przez allblue.pl