Ceny Paliw Niżej odchodzą
W sobotę 13 czerwca 2026 roku premier rządu Donald Tusk zapowiedział wygaszenie programu Ceny Paliw Niżej. Od poniedziałku stanowisko premiera jest uzupełniane o informację, że wygaszanie nastąpi stopniowo bez wzbudzania szoku cenowego, Jednak niektóre portale internetowe wskazują, że znaczny wzrost cen może nastąpić już 1 lipca 2026, bo powróci standardowa stawka VAT na paliwa. Auto Świat[1] informuje: „względem aktualnych cen paliw w wakacje będziemy płacić średnio o 83–85 gr więcej za litr Pb95 i nawet o 90–95 gr więcej za litr oleju napędowego.” Wcześniej wzrośnie jeszcze akcyza, co spowoduje: „litr benzyny Pb95 ma zdrożeć o około 28–30 gr, a litr oleju napędowego — o około 29–31 gr”. Łącznie do 1,1 zł-1,2 zł w zależności od rodzaju paliwa. Taki scenariusz może się ziścić, jeśli nie będzie znaczących spadków cen paliw na giełdach światowych.
ETS2 nie nadchodzi
To bardzo odważny ruch rządu, zwłaszcza jeśli przypomnimy słowa premiera Donalda Tuska ze stycznia 2025 roku w Brukseli: „Wysokie ceny energii mogą obalić niejeden rząd demokratyczny w Europie”.[2] Premier komentował wtedy szeroko rozwiązania Unii Europejskiej w zakresie energii, w tym program ETS2 mówiąc: „Ludzie też nie chcą, aby Europa stała się miejscem, gdzie energia jest najdroższa, bo to będzie dotykało ich bezpośrednio, więc proszę o głęboką, krytyczną i odważną refleksję na temat konsekwencji wprowadzenia w tak szybkim tempie ETS2. Bardzo przed tym przestrzegam”. ETS2, to mechanizm obejmujący pozwoleniami emisje gazów cieplarnianych z transportu i budownictwa. Pozwolenia te byłyby kupowane przez importerów i producentów paliw w Europie po cenach dyktowanych przez aukcje i giełdy. Wstępne szacunki ekonomistów Wandy Buk i Marcina Izdebskiego wskazywały, że mechanizm ten doprowadziłby do wzrostu cen paliw transportowych w 2027 roku w Polsce o 0,29 gr dla Pb95 i 0,35 gr dla diesla[3]. Nasz portal wskazywał, że będzie to wzrost mniej groźny niż inflacja[4].
Mechanizm ETS2 miał być wprowadzony w Unii Europejskiej w roku 2027, ale m.in. ze względu na obawy rządów Państw krajów Europy Środkowo-Wschodniej, głównie Polski, został opóźniony do początku roku 2028[5].
Czas uruchomić kapitał inwestycyjny
Nasza lokalna polityczna wojna polsko-polska doprowadziła do sytuacji, w której tracimy długofalową perspektywę sytuacji na rynku energii i paliw na świecie oraz jej wpływu na sytuację w Polsce. Ceny paliw kopalnych rosną i będą rosły, co więcej wzrosty te mogą być szokowe. W Polsce nie ma lub kończą się dostępne zasoby tych paliw pochodzące z własnego wydobycia. Kryzys związany z wojną Rosji z Ukrainą na początku 2022 roku spowodował skok cen paliwa diesel od 5,38 zł do nawet 8,31 złotych w ciągu miesiąca. Kryzys związany z wojną USA i Izraela z Iranem skokowo podniósł ceny w ciągu jednego miesiąca z ok. 5,81 zł do ponad 7,61 złotych (bez mechanizmu osłonowego CPN)[6]. Obydwa tek kryzysy nastąpiły w sytuacji, kiedy Polska w 98% polega na imporcie paliw płynnych zza granicy.
Podstawowa różnica pomiędzy wzrostem cen paliw w wyniku kryzysów naftowych, a mechanizmem ETS2 jest niebagatelna. Kryzys naftowy nas zubaża, gdyż środki ze wzrostu cen wędrują poza granicę Polski, a nawet Europy, która także importuje większość paliw. Mechanizm ETS2 wzbogaca nas o środki na inwestycje, ponieważ przychody z opłat za pozwolenia na emisje gazów cieplarnianych wpłyną na konta państw członkowskich Unii Europejskiej, w tym Polski. – komentuje dr Wojciech Szymalski z Fundacji Instytut na rzecz Ekorozwoju i dodaje. – Każdy rozsądny przedsiębiorca musi z części swoich przychodów stworzyć kapitał inwestycyjny, aby ten pozwalał mu ograniczyć koszty lub zwiększyć przyszłe przychody. ETS2 to właśnie taki kapitał inwestycyjny dla państw Europy, który zainwestujemy w źródła energii dostępne wewnątrz naszych granic.
Kilka organizacji pozarządowych zaapelowało ok. 2 tygodnie temu do rządu Polski o ponowne rozważenie wprowadzenia mechanizmu ETS2 w Polsce, wraz z Planem Społeczno-Klimatycznym[7].
Referendum zamiast podsumowania
Po pięciu latach jałowych dyskusji jako społeczeństwo mamy materiał do przemyśleń. To faktycznie może być coś w rodzaju referendum, ale z kilkoma opcjami do wyboru.
1. Wzrost cen paliw w wyniku ETS2 – od 0,35 gr do 0,64 gr na litrze paliwa diesel w latach 2027-2030, ale każda złotówka przychodu jest reinwestowana w ograniczenie zużycia paliw.
2. Wzrost cen paliw w wyniku wygaszania CPN – od 0,90 gr do 1,2 zł na litrze paliwa diesel, a każda złotówka ogranicza utracone dochody budżetu państwa w wyniku programu CPN.
3. Wzrost cen paliw kryzysie wywołanym wojną Rosji z Ukrainą – nawet 2,93 zł za litr paliwa diesel, a każda złotówka wypływa poza granice Polski i jest stracona.
4. Wzrost cen paliw w wyniku kryzysu wywołanego wojną USA i Izraela – nawet 1,80 zł za litr paliwa diesel, a każda złotówka wypływa poza granice Polski i jest stracona.
Wybierz sam.

[1] https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/rzad-wycofuje-pakiet-ulg-cpn-ceny-paliwa-moga-wzrosnac-o-zlotowke-na-litrze/m3vzrgs
[2] https://dziennik.com/tusk-przestrzegl-w-pe-przed-wprowadzaniem-ets2-wysokie-ceny-energii-moga-obalic-niejeden-rzad/
[3] https://ets2koszty.pl/wp-content/uploads/2024/06/Analiza-wplywu-ETS2-na-koszty-zycia-Polakow_raport.pdf
[4] https://www.chronmyklimat.pl/energetyka/2835-ets2-mniej-grozny-niz-inflacja
[5] https://www.gov.pl/web/klimat/rada-ds-srodowiska-envi-uzgodnila-rewizje-europejskiego-prawa-o-klimacie-ets-2-opozniony-polska-skutecznie-zmienia-sposob-budowy-unijnej-polityki-klimatycznej
[6] Ceny według portalu: https://www.autocentrum.pl/paliwa/ceny-paliw/
[7] https://www.chronmyklimat.pl/gospodarka/3161-ucieczka-od-kryzysu
Informacja została sporządzona w ramach projektu "Climate Fair Monitor - Social Climate Action: Towards climate-neutral buildings and road transport” dofinansowanego przez mechanizm EUKI rządu Republiki Federalnej Niemiec.
