PL   |   EN

Unijni decydenci mogą przyspieszyć przejście na pojazdy elektryczne

Unijni decydenci mogą przyspieszyć przejście na pojazdy elektryczne
Pomimo postępów nadal istnieją bariery dla upowszechnienia pojazdów elektrycznych (EV) w Europie Wschodniej i Południowej. Jednak właściwa polityka UE może przyspieszyć zmianę mobilności elektrycznej na całym kontynencie, przynosząc korzyści konsumentom i środowisku, twierdzą Monique Goyens i Julia Poliscanova.

Monique Goyens jest dyrektorem generalnym BEUC, europejskiej organizacji konsumenckiej. Julia Poliscanova jest starszym dyrektorem ds. ekologicznie czystych pojazdów w Transport and Environment, organizacji pozarządowej zajmującej się czystą mobilnością.

Ponieważ coraz więcej producentów wypuszcza samochody elektryczne w coraz szybszym tempie, rozwój akumulatorów ewoluuje, a infrastruktura ładowania rozszerza się, przejście na pojazdy elektryczne w Europie nabiera tempa.

Niedawne dochodzenie przeprowadzone przez EURACTIV  sugeruje, że rozwój ten jest trudny. Jednak grupy ekologiczne i konsumenckie twierdzą, że samochody elektryczne są szansą: przepisy UE dotyczące czystszych samochodów i lepszej infrastruktury ładowania mogą pomóc w przezwyciężeniu wyzwań, dzięki którym kierowcy w całej Europie będą mogli korzystać z napędu elektrycznego.

Czystszy rynek motoryzacyjny jest w drodze

Pojazdy elektryczne przetaczają się przez nasze ulice, napędzane rosnącą popularnością, innowacjami technologicznymi i nowymi regulacjami.

Jako T&E i BEUC widzimy wiele oznak z krajów w całej Europie, że obywatele są gotowi na tę zieloną transformację.

Mobilność jest drugim co do wielkości obszarem wydatków europejskich gospodarstw domowych. Dla tych, którzy są uzależnieni od samochodu podczas codziennej podróży, zakup pojazdu jest z pewnością ważną decyzją finansową. Jak więc Europa jest gotowa na przejście na ev?

Do niedawna rynek pojazdów elektrycznych był ograniczony do niszy wczesnych użytkowników, ale krajobraz jutra będzie zupełnie inny, ponieważ pojazdy elektryczne wejdą w nową fazę w pobliżu rynku masowego.

Chociaż europejski rynek samochodowy produkuje samochody z silnikami wysokoprężnymi i benzynowymi od ponad wieku, a dopiero niedawno dokonał poważnych inwestycji w pojazdy elektryczne, europejski rynek samochodowy jest gotowy na tę zmianę.

Wykorzystanie samochodów elektrycznych i dostawczych w Europie znacznie wzrosło w 2020 r.: rejestracje samochodów elektrycznych  wzrosły z 3,5% do 11% wszystkich rejestracji nowych samochodów w ciągu zaledwie jednego roku od 2019 do 2020 r. i już osiągają 16% w 2021 r.

Oczekuje się, że Grupa Volkswagen, PSA, Renault-Nissan i Daimler będą stanowić dwie trzecie produkcji pojazdów elektrycznych w Europie do 2025 roku.

Dlaczego więc nie każdy nabywca samochodu w Europie myśli jeszcze o elektryczności?

Samochody elektryczne muszą być wygodne, łatwe do ładowania i przystępne cenowo, co oznacza, że muszą być dostępne na rynku drugiej lub trzeciej ręki, aby umożliwić większej liczbie konsumentów ich zakup.

Rolą władz UE i władz krajowych jest obecnie przyspieszenie startu za pomocą konkretnych polityk, które umożliwią wszystkim Europejczykom, którzy są uzależnieni od samochodu, dostęp do pojazdów elektrycznych i łatwe korzystanie z nich.

Aby rewolucja elektryczna mogła nastąpić, sieci ładowania muszą być dostępne na całym kontynencie.

Wzywamy decydentów do wykorzystania trwającej rewizji ustawy o infrastrukturze ładowania (AFIR), aby ładowanie pojazdów elektrycznych było tak proste, jak tankowanie samochodów benzynowych.

Jeśli prawo przejdzie, kraje UE będą zobowiązane do rozmieszczenia wystarczającej liczby publicznych ładowarek, aby sprostać szybko rosnącej sprzedaży samochodów elektrycznych. Oznacza to, że od 2025 r. może istnieć kompleksowa publiczna sieć ładowania samochodów elektrycznych, dostawczych i ciężarowych, które będą bezproblemowo jeździć po całej Europie.

Jednocześnie decydenci powinni zapewnić, aby ludzie mogli płacić za ładowanie kartą debetową, jednocześnie czyniąc ceny przejrzystymi i jasno określonymi w cenie za kWh.

Podczas gdy publiczne sieci ładowania mają kluczowe znaczenie, należy również zintensyfikować instalację zarówno domowych, jak i służbowych punktów ładowania.

Rola ambitnych przepisów UE dotyczących ekologicznie czystych samochodów

Ambitne unijne normy emisji CO2 również odgrywają pewną rolę, ponieważ zachęcają producentów samochodów do zwiększenia podaży pojazdów elektrycznych po niższej cenie zakupu, tworząc masowy rynek samochodów elektrycznych.

Samochody elektryczne są dziś droższe, ponieważ producenci samochodów nadal produkują minimum niezbędne do zapewnienia zgodności, a nie popychają prawdziwy rynek masowy.

W pojazdach elektrycznych nie ma nic z natury drogiego – są one mechanicznie prostsze niż samochody termalne – problemem jest objętość i skala.

Szybsze wdrożenie będzie również oznaczać, że więcej konsumentów, którzy głównie kupują używane pojazdy, będzie miało szybszy dostęp do tych pojazdów, zwłaszcza w krajach o niższej sile nabywczej, takich jak Europa Wschodnia lub Południowa.

Na przykład obywatel wsi na Cyprze, przejeżdżający 17 500 km rocznie i kupujący używany samochód elektryczny, może nawet oczekiwać całkowitego kosztu posiadania o 40% niższego  niż używany samochód termalny.

Zakupiony dziś średniej wielkości samochód elektryczny jest już najciekawszym finansowo rozwiązaniem w całym okresie eksploatacji samochodu, jak wykazały ostatnie badania  przeprowadzone przez BEUC i dziewięć krajowych organizacji członkowskich.

Najpóźniej do 2027 r. samochody elektryczne będą tańsze w produkcji w Europie niż pojazdy napędzane paliwami kopalnymi, wynika z ostatnich badań  BloombergNEF.

Zanim pojazdy elektryczne staną się konkurencyjne cenowo w momencie zakupu, państwa członkowskie powinny wspierać konsumentów poprzez inteligentne zachęty i obniżki podatków (w tym zniechęcające do zakupu samochodów z silnikiem Diesla i benzyny).

Takie zachęty pobudzą zakup samochodów elektrycznych przez pierwszych właścicieli, którzy z kolei będą dyktować rynek samochodów używanych i używanych.

Na razie tylko Francja i Holandia oferują zachęty do zakupu używanych samochodów elektrycznych – a tym samym udostępniają pojazdy elektryczne szerszej publiczności.

Na razie 73% nowych samochodów elektrycznych jest sprzedawanych na pięciu rynkach: w Niemczech, Francji, Włoszech, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Ale to nie powinno przyćmić innej rzeczywistości: rynek EV rośnie wszędzie, a roczny wzrost EV w miejscach takich jak Słowacja, Rumunia i Litwa jest wyższy niż na zachodzie Europy.

Dzięki odpowiednim przepisom ograniczającym emisje CO2 i wygodnym ładowaniem samochodów elektrycznych unijni decydenci mogą sprawić, że mobilność bezemisyjna stanie się dla Europejczyków szansą na korzyści dla środowiska i ich portfeli.

Mamy nadzieję, że będą pamiętać o tej możliwości, decydując o ważnych przepisach motoryzacyjnych w ciągu najbliższych miesięcy.

Stworzone przez allblue.pl